Zasady realizacji badania dla farmacji i medycyny

Badania dla farmacji i medycyny

Statystyka medyczna oraz badania dla farmacji prowadzone są w celu określania zapotrzebowania na dane leki i potem ich skuteczności w prowadzeniu rożnych terapii. Takie badania i analizy są na pierwszy rzut oka proste – śledzimy losy osób przyjmujących lek i sprawdzamy, jak realnie u nich zadziałał. Kiedy lek jest już na rynku, mamy zwykle miliony danych źródłowych. Rzeczywistość jest jednak trochę inna.

Ograniczone zaufanie

Korzystanie ze statystyki medycznej faktycznie może być zbawienne, ale trzeba mieć na uwadze ograniczenia tej metody, a także samych  badaczy. Prowadząc badania dla farmacji i dla medycyny w ogóle, wielu badaczy popełnia błędy, które już nawet ze względu na swoją powtarzalność zostały odpowiednio sklasyfikowane. Są to:

  • Selection bias;
  • Confounding;
  • Measurement bias.

Selection bias, stronnicza selekcja, polega na nieprawidłowym doborze osób do badania. Panuje przekonanie, że najlepiej działanie leku się sprawdzi u osób cierpiących na jedno schorzenie i ogólnie w dobrym stanie zdrowia. W rzeczywistości taki przypadek jest rzadko spotykany, bo chociażby typowy odbiorca leku na cukrzycę ma też nadciśnienie i nie jest trzydziestoletnim wysportowanym mężczyzną.

Confounding to zjawisko złego odczytywania zwiazków przyczynowo-skutkowych. Najbardziej spektakularnym przykładem tego faktu było połączenie diety śródziemnomorskiej z długowiecznością, chociaż okazało się, że „długowieczni” Grecy i Włosi nie żyją od dekad, ale ich rodziny dalej pobierają ich emerytury.

Measurement bias to z kolei przypisywanie lekowi właściwości, których on nie posiada. Takie sytuacje zdarzają się zwłaszcza w przypadku efektu placebo, kiedy pacjent z czasem normalnie dochodzi do zdrowia, ale w związku z podawanym lekiem poprawę swojego stanu zdrowia przypisuje właśnie jemu. Tutaj bardzo pomaga grupa kontrolna.

Oczekiwane rezultaty

Jeszcze innym problemem z badaniami prowadzonymi na potrzeby firm farmaceutycznych i lekarzy jest to, czy mierzymy właściwe dane. Weźmy leki obniżające ciśnienie. Ciśnienie obniżamy po to, by nie mieć udarów i zawałów, a nie po to, by mieć niższe ciśnienie i cieszyć się wysokością słupka rtęci czy cyframi na wyświetlaczu elektronicznego urządzenia. W badaniach kohortowych zazwyczaj jednak zwraca się uwagę tylko na bezpośredni skutek przyjmowania leku.

Narzędzie z wadami

Wniosek z tego jest prosty – badania epidemiologiczne mają ogromny potencjał, ale trzeba z niego prawidłowo korzystać.